we mgle
nad mgłą
szeptem
szepczę prozę
poetycką
na mglistość
rozpostarte słowo
z jego wypukłością
między palcami
zamglistość
u schyłku nieba
rozchyla ramiona
jak słowa
na mgłę
we mgle
na niebie
Wracam z pełnią słowa w ręku. U progu domu na krawędzi domu stoi słowo poetyckie
chce je mieć, chce mieć wszystkie, nawet tych, których w wierszu nie zmieszczę.
Wszystkie mogę włożyć między bajki, w książki by utopiły się w otchłani morza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz