wtorek, 24 września 2013
Na jesień
słońcem sobie piszę jesień. stawiam na szali pytania, na które umyka mi odpowiedź. mam nadzieje, że
jakoś ułożę znowu na nowo rzeczywistość.
tymczasem na ekranie jesień, mnóstwo trójki, książek wszelakich. na horyzoncie perspektywa miłego wyjazdu.
piątek, 13 września 2013
Wierszu mój bądź mi polski
wieje wiatr jesienny
wieje wiatr brązem malowany
rdzawy wiatr
wieje wiatr wrześniowy
jesienny
i piękny
na liściach gra
gra serenady
wieje wiatr jesienny
w zielone i brązowe
gra
i wygrywa
wieje wiatr
barwiony w
deszczu i mgle
utulony
Inspiracja: W 50% Julian Tuwim w 50% drugich Gałczyński
Dziękuję za uwagę :)
wtorek, 20 sierpnia 2013
wiersz
I
smugi kładzie na drodze
i błyszczy pośród zieleni
błyszczy pośród kamieni
rozgrzane słońce
przeplata świerków wierzchołki
zaplata pajęcze sieci w iskierki
rozgrzane słońce złociste
rozgościło się i rozpostarło
swych promieni okręgi
by rozchmurzyć sklepienie nieba
II
rozrzewniło się lato
rozkołysało koronowane
głowy kwiatów polnych
pomiędzy gwiazdami
wysoko wschodzi
rozrzewniło się lato
rozsiadło na źdźbłach traw
rozrzutnie poranną rosą
ozdabiając w kunsztowne
koraliki
III
zaciemniło się niebo
zaciemniło na wskroś
nocą letnią i parną
na lato
przebrzmiałe
pierwsze liście opadły
w rdzawym odcieniu
czwartek, 15 sierpnia 2013
Kartka z wakacji
czwartek, 11 lipca 2013
Kadr dnia: wiersz
staję przed światłem
liczę złamane promienie '
liczę cienie
odcienie blasków skrzących się
na krawędzi świata
zbudowanego ze światła
gdy gaśnie
gaśnie mój wielki świat
świat z odcieni
jestem sama
Inspiracja Zbigniew Herbert
liczę złamane promienie '
liczę cienie
odcienie blasków skrzących się
na krawędzi świata
zbudowanego ze światła
gdy gaśnie
gaśnie mój wielki świat
świat z odcieni
jestem sama
Inspiracja Zbigniew Herbert
piątek, 5 lipca 2013
Kadr dnia: małe radości
Celebruje piątek (w tym roku wakacje nie są niestety niekończącym się wielkim piątkiem) Nadzieja tylko w urlopie. Urozmaicam sobie życie jak mogę, najprostszą receptą na szczęście ( w takich okolicznościach
przyrody) moje wakacje zaczynają się od godziny 15-tej. Wtedy bezwstydnie się lenię, co polega na
zachłannym czytaniu, piciu kawy z lodami albo chodzeniu bez sensu po sklepach. No i w tym roku po uporczywie długiej zimie się opalam. Czyli, że korzystam ze słońca:D.
Czytanie- podstawa mojego życia mniej więcej jak oddychanie;). Wolę czytać niż... (i tu dowolny przykład)
Ostatnio kryminał polski: Wiktor Hagen, duet Czubaj&Krajewski, Miłoszewski. Zależnie od tego co akurat
jest w bibliotece.
Czytanie wierszy: głównie Herbert, nieśmiertelna Szymborska.
Pisanie wierszy: nastąpił zastój- zwalczam małymi krokami, drobnymi inspiracjami, mikro burzami mózgu.
Chodzenie po sklepach= efekt spędzania wakacji w mieście.
Przecież kiedyś musi być lepiej, prawda? Teraz przechodzę na tryb poniższy:
:) zdjęcie tumblr
przyrody) moje wakacje zaczynają się od godziny 15-tej. Wtedy bezwstydnie się lenię, co polega na
zachłannym czytaniu, piciu kawy z lodami albo chodzeniu bez sensu po sklepach. No i w tym roku po uporczywie długiej zimie się opalam. Czyli, że korzystam ze słońca:D.
Czytanie- podstawa mojego życia mniej więcej jak oddychanie;). Wolę czytać niż... (i tu dowolny przykład)
Ostatnio kryminał polski: Wiktor Hagen, duet Czubaj&Krajewski, Miłoszewski. Zależnie od tego co akurat
jest w bibliotece.
Czytanie wierszy: głównie Herbert, nieśmiertelna Szymborska.
Pisanie wierszy: nastąpił zastój- zwalczam małymi krokami, drobnymi inspiracjami, mikro burzami mózgu.
Chodzenie po sklepach= efekt spędzania wakacji w mieście.
Przecież kiedyś musi być lepiej, prawda? Teraz przechodzę na tryb poniższy:
:) zdjęcie tumblr
Subskrybuj:
Posty (Atom)









