piątek, 24 maja 2013

wierszem

jestem wodą
w
o
d
ą
w zwierciadle
staje się
n
i
e
w
i
d
z
i
a
l
n
a
jestem wodą
znikam pod
powierzchnią



Idealne na piątek

Na piątek zostaje to co najlepsze:)

Lista Przebojów Trójki- już o tym pisałam wcześniej i wcześniej. I na pewno jeszcze wcześniej. Ale!
Tak uwielbiam piątki też dlatego- za muzykę. Trójkowa muzyka jest magiczna. Bardziej magiczna.
Najbardziej magiczna. I kropka!

Książki- na piątek. Właściwie w piątek nie tylko, ale w życiu(w ogóle) kieruje się maksymą:
dzień bez książki dzień stracony. Jak zwykle Murakami (Tańcz, tańcz, tańcz) jeden czy dwa
kryminały i jedna powieść.

Gotowanie- szczególnie dobry pomysł, gdy pogoda taka sobie. Wtedy biorę książkę kucharską
wybieram skomplikowany przepis;) dodaję do tego wyobraźnię Poetki* i danie gotowe.
* (nie zawsze nadmierna wyobraźnia sprawdza się w kuchni...)
ale generalnie to jedno z moich ulubionych zajęć.

Poezja-bo pisanie, bo wymyślanie. Lubię przekombinowane wiersze, lubię te proste.
Relaks z poezją jest najbardziej kreatywny i przyjemny.


Bo wolne. Po prostu piątek!



czwartek, 23 maja 2013

Tytułem wstępu

planeta świat 
o kształcie kuli nieforemnej 
na krawędzi wszech-światów 
coraz mniejszy 
liryczny 
czy zniknie o świcie?

wtorek, 14 maja 2013

wiersz

to autoportret
autosportretowany odcień
cień ciała

-auto-
-port-
-tret-

ciała- odcień ciała
maluję Cię palcami

-auto-
-port-
-tret-

ciała


niedziela, 28 kwietnia 2013

wiersz dnia

 oddech
rozkładam na czynniki
powietrze
ważę je w ręce
i nie wiem który może być
cięższy
biorę do ust powietrze

oddech
rozkładam na czynności
serce
i ważę je w ręce
i nie wiem czy może być
cięższe
biorę do ust powietrze

jestem oddechem wywołanym
przez serce





piątek, 19 kwietnia 2013

part two

jak utrwalić tykanie zegara
by odmierzał nasze ciała

jak utrwalić tykanie zegara
by odmierzał ciało
ciało co ulega
tykaniu zegara

między wskazówkami
tykanie ciała
które unosi się i opada
w zegarze
nie nieśmiertelne

ciało utrwalone
nie śmiertelne




piątkowa rezerwacja

Piątkowa rezerwacja myśli. Kierunkowskaz na relaks. Czytam Herberta poezję idealną.
Właśnie zaczyna się Lista Przebojów odchodzę od rzeczywistości na chwil parę, na krok. Nie patrzę na
świat, obracam się ku wyobraźni...

Pudełko z wyobraźnią zostało otwarte. Chłonę słowo. To słowo tworzy ten ulotny świat.

a teraz podaj mi dłoń
dłoń zamkniętą
będę liczyć palce

a teraz podaj mi dłoń
dłoń otwartą
będę liczyć palce

a teraz podam Ci
dłoń moją
do skóry liczenia
do skóry zawstydzenia